5 najczęstszych mitów o używanych autach – nie daj się nabrać!

Rynek samochodów używanych to pole pełne okazji, ale też… nieporozumień. Wokół używanych aut krąży wiele mitów, które mogą wprowadzać w błąd – i to zarówno kupujących, jak i sprzedających. Warto wiedzieć, co jest faktem, a co tylko powtarzaną z ust do ust legendą. Oto 5 najczęstszych mitów, które mogą kosztować Cię czas, pieniądze i nerwy.


❌ Mit 1: „Niski przebieg = idealny samochód”

Przebieg to ważna informacja, ale nie zawsze niska liczba kilometrów oznacza dobre auto. Samochód, który stał przez lata w garażu i jeździł raz w tygodniu, może być w gorszym stanie niż auto firmowe z 200 tys. km, ale regularnie serwisowane.

✔️ Fakt: Liczy się historia użytkowania, styl jazdy, serwisowanie i faktyczny stan techniczny.


❌ Mit 2: „Samochody po Niemcu są najlepsze”

To prawdopodobnie najpopularniejsze hasło w ogłoszeniach. Faktem jest, że w Niemczech dba się o auta – ale równie często pojazdy trafiają do Polski po wypadkach, z cofniętym licznikiem lub jako złom eksportowy.

✔️ Fakt: Nie kraj pochodzenia, ale konkretna historia i dokumentacja są kluczowe.


❌ Mit 3: „Diesel zawsze się opłaca”

Jeszcze kilka lat temu diesel był bezkonkurencyjny w długich trasach. Ale dziś – przy coraz wyższych kosztach eksploatacji, filtrach DPF, AdBlue i droższych naprawach – nie każdy diesel to dobry wybór, szczególnie do jazdy miejskiej.

✔️ Fakt: Diesel może się opłacać, ale tylko przy dużych przebiegach i odpowiednich warunkach eksploatacji.


❌ Mit 4: „Auto z USA to okazja życia”

Samochody sprowadzane ze Stanów rzeczywiście mogą być atrakcyjne cenowo, ale często mają za sobą burzliwą przeszłość – szkody całkowite, poważne wypadki, auta po gradobiciach lub zalaniach. Dodatkowo dochodzą koszty homologacji i naprawy.

✔️ Fakt: Nie każdy import z USA to zły pomysł – ale trzeba mieć pełną świadomość stanu auta, dokumentacji i kosztów.


❌ Mit 5: „W komisie zawsze przepłacisz”

Dawniej komisy kojarzyły się z nieuczciwymi handlarzami, dziś wiele z nich oferuje:

  • faktury VAT lub VAT-marża,
  • gwarancję rozruchową,
  • możliwość zakupu na raty,
  • sprawdzenie auta na miejscu.

✔️ Fakt: Komis może być bezpieczniejszą opcją niż zakup od osoby prywatnej – pod warunkiem, że działa uczciwie i transparentnie.


Jak się nie nabrać?

  • Zawsze sprawdzaj VIN i historię pojazdu.
  • Proś o dokumentację serwisową i faktury z napraw.
  • Wykonaj jazdę próbną i najlepiej – oględziny u mechanika.
  • Ufaj, ale sprawdzaj. Szczególnie, gdy coś wydaje się „zbyt piękne”.

Podsumowanie

Używane auta to często bardzo rozsądny wybór – ale tylko wtedy, gdy nie dasz się nabrać na popularne mity. Patrz na konkretne fakty, historię serwisową i rzeczywisty stan pojazdu. Dzięki temu unikniesz rozczarowań i będziesz cieszyć się autem przez lata.